Raclawice.Net - Logotyp
  • Rejestracja
  • Logowanie
  • Dziś: niedziela, 24 stycznia 2021r.
AutopromocjaObraz
Baner

Stacja XIV, Pan Jezus złożony do grobu

Autor tekstu: Stanisław Stadnicki

Ponieważ zbliżał się już piątkowy wieczór ciała należało usunąć. Nie mogły one pozostawać na Golgocie przez szabat. Na ostatnim obrazie ciało Jezusa składane jest do grobu. Na obrazie znajdują się te same osoby, które zostały opisane i wymienione w stacji XIII.

Józef podtrzymuje ciało Zbawiciela od góry, zaś Nikodem za nogi. Ciało owinięte jest w prześcieradło (zwyczaj żydowski). Matka Boska wyraźnie przygnębiona opiera się o Apostoła Jana. Z tyłu po lewej stronie, namalowane ciemniejszą farbą, znajdują się płaczące Niewiasty. Na drugim planie widać fragment Golgoty i dwa stojące tam krzyże.

Obraz ma prostą formę, trudno w nim odnaleźć ukrytą symbolikę. Przesłanie malunku jest oczywiste, to ostatnia stacja Drogi Krzyżowej, w której Jezus zostaje złożony w grobie. Widoczny na obrazie Apostoł Jan pisał w Ewangelii: Wzięli tedy ciało Jezusowe i obwiązali je w prześcieradło z wonnościami, jak jest zwyczajem grzebać u Żydów.

Pogrzebanie Jezusa było spełnieniem przepowiedni: Jako był Jonasz w żywocie wielkiej ryby trzy dni i trzy noce, tak i Syn Człowieczy będzie w sercu ziemi trzy dni i trzy noce (Mat. 12, 40). Mało osób kojarzy inną przypowieść dotyczącą tego wydarzenia, która mówiła, że Syn Człowieczy umrze razem z biednymi, ale pochowany będzie w bogatym grobie: Dla złości ludu mego ubiłem go. I dla niezbożnych za pogrzeb, a bogatego za śmierć swoją, przeto iż nieprawości nie uczynił, ani zdrady nie było w ustach jego (Iz. 53, 9).

Ks. Sopocko pisał: Członkowie Sanhedrynu i faryzeusze po powrocie z Golgoty obchodzili ucztę paschalną nie tylko z wielką radością, ale z niezwykłą satysfakcją, że się pozbyli nienawistnego Galilejczyka. Na lśniącym krysztale ich triumfu była jednak mała rysa. Oto przypomnieli sobie, że Jezus za życia przepowiadał, że w trzy dni po swej śmierci zmartwychwstanie.

Przy grobie Jezusa postawiono straż. Błogosławiona Anna Emmerlich tak ją opisała: Żołnierze wzięli z sobą kagańce na drążkach, by oświetlić posępną grotę, a także widzieć dokładnie, co się wkoło dzieje. Przekonawszy się po przybyciu do groty, że ciało Jezusa jest na miejscu, przeciągnęli Faryzeusze na poprzek drzwi grobu szeroką wstęgę, a od niej drugą ku kamieniowi, przytrzymującemu drzwi i przypieczętowali te wstęgi półksiężycowymi pieczęciami. Potem powrócili do miasta, a straż usadowiła się naprzeciw wejścia do groty. Od czasu do czasu szedł któryś z żołnierzy do miasta za żywnością, lub za czym innym, ale przynajmniej 5 - 6 żołnierzy było zawsze przy grobie.

Obraz: drogrobuzlozony.jpg

Autor tekstu: Stanisław Stadnicki


Polecamy -
Baner
KOMUNIKAT -
POTRZEBUJEMY TWOJEJ ZGODY
Zamknij okno

Dostosowujemy stronę do Twoich potrzeb, dlatego możemy zbierać niektóre Twoje dane np. w plikach cookies. Zobacz naszą politykę prywatności oraz politykę Cookies i zapoznaj się z zasadami. Potrzebujemy Twojej zgody do przetwarzania danych. Kliknij przycisk zgadzam się lub zamknij okno, aby udzielić nam tej zgody.

Zgadzam się