Pożar
Pożar na prudnickiej
Około godziny 21:35 syrena alarmowa obudziła wielu mieszkańców Racławic. Okazało się, że pali się mały budynek gospodarski przy jednym z mieszkań na ulicy Prudnickiej. Budynku mimo wysiłku strażaków nie udało się uratować.
Około godziny 21:35 syrena alarmowa obudziła wielu mieszkańców Racławic. Okazało się, że pali się mały budynek gospodarski przy jednym z mieszkań na ulicy Prudnickiej. Budynku mimo wysiłku strażaków nie udało się uratować.
Z relacji świadków wynika, że wszystko działo się w mgnieniu oka. Mieszkanka ulicy Prudnickiej zauważyła dym unoszący się nad domem znajdującym się z przeciwnej strony ulicy. Na miejscu zjawił się jeden z strażaków mieszkający najbliżej miejsca zdarzenia. Okazało się, że pali się niewielki budynek (składzik) gospodarski na terenie jednego z gospodarstw. Już wtedy pożar był tak gwałtowny, że płomienie zajęły cały skład. Pierwsi strażacy i ochotnicy, którzy przybyli na miejsce próbowali wyciągnąć przyczepę znajdującą się wewnątrz płonącego budynku. Jej części stalowe były jednak tak nagrzane, że za nic nie można było tego zrobić.